Pewien chłopczyk patrząc w gwiazdy, rozpłakał się rzewnie. Jedna z gwiazd spytała wtedy:
– Maluszku, dlaczego płaczesz?
Chłopczyk odparł:
– Jesteś tak daleko… Nigdy nie zdołam cię dotknąć…
Odrzekła mu gwiazda:
– Przyjacielu, gdyby nie było mnie w twoim sercu, nie mógłbyś mnie nawet dostrzec.